Jordan

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Kategoria

spodenki

Data

27/06/2021

Długość

7 minut czytania

Udostępnij

Opowiedz nam o sobie?

Cóż, zobaczmy. Opisałabym siebie jako miłośniczkę zwierząt, duszę twórczą, która przez długi czas zagubiła się w świecie korporacji w trakcie moich formacyjnych lat pracy. Czułam przymus, by wpasować się w kołowrotek życia, a także byłam w pewnym stopniu uwarunkowana ideologią, że taki sposób życia to jedyna droga do zarabiania prawdziwych pieniędzy i że „tak po prostu jest”.

Moja rodzina była biedna jak mysz kościelna, więc pomysł śpiewania (zawsze miałam to marzenie jako dziecko) lub pracy w modzie wydawał im się dziewczęcą fanaberią. Zrozumiałam, że praca to coś, co trzeba robić, by żyć, ale nie po to, by czerpać z niej radość. To była długa droga, ale wierzę, że w końcu wytyczyłam własną ścieżkę w życiu. Pierwotny urok koloru, faktury i tożsamości, który odkryłam jako dziecko przez ubrania, pozostał moim kotwicą i pasją.

Czym się zajmujesz zawodowo?

W ostatnim roku szkoły średniej, podczas spotkania z doradcą zawodowym, który zapytał mnie, kim chcę zostać, w tamtej chwili wybrałam złą drogę, odpowiadając, że „nie wiem”. A tak naprawdę wiedziałam, tylko bałam się przyznać do swojej prawdy. Chciałam pracować w modzie i może trochę śpiewać w małym, lokalnym klubie jazzowym. Myślałam, że uzna mnie za nierozsądną. Teraz, gdy o tym myślę, to zabawne, bo i tak uważała mnie za nierozsądną, że nie wiem, więc mogłam jej to powiedzieć!

Próbowałam wielu różnych zawodów, co niekoniecznie było złe; przynajmniej odkryłam, czego nie chcę robić. Pomogło mi to zrozumieć, kim naprawdę chcę być. Moje najważniejsze zajęcia to praca jako asystentka osobista (w różnych formach; wykonawcza, wirtualna – którą obecnie wykonuję na pół etatu), trenerka osobista i masażystka. Pracowałam na pół etatu we wszystkich tych rolach, ponieważ zawsze chciałam mieć trochę czasu dla siebie, by rozwijać swoją pasję do stylizacji i mody. Niektóre z moich klientek to kobiety, które ostatecznie zaczęłam stylizować. Przychodziłam do pracy, a one często zwracały uwagę na moje stroje i prosiły mnie o przeorganizowanie ich garderoby.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Podczas pandemii doznałam trzech urazów fizycznych: naderwania mięśnia łydki, zwichnięcia barku oraz operacji stopy. Miałam dużo czasu na przemyślenia dotyczące etapu mojego życia i tego, jak iść naprzód podczas rekonwalescencji. Zawsze wiedziałam, że chcę skupić się bardziej na stylizacji, ale tkwiłam w swojej strefie komfortu, zbyt przestraszona, by zaufać swoim umiejętnościom. Odnowiłam kontakt z moją wspaniałą fotografką Zoe Griffin (która szybko stała się moją dobrą przyjaciółką i odmładza mnie, bo jest ode mnie o połowę młodsza!). Zaczęłam tworzyć katalog stylizacji na mojej stronie na Instagramie, @theelegantstylist. I tak natknęłam się na AndBloom, szukając innych stron kobiet po czterdziestce, które miałyby podobne zainteresowania i wartości jak ja.

Masz doskonały styl modowy. Czy możesz nam o nim opowiedzieć?

Bardzo dziękuję! Właściwie bardzo podoba mi się też Twój styl. Mój styl to elegancka szykowność z nutą wyrazistości. Nazwa „The Elegant Stylist” powstała, ponieważ moi przyjaciele często określają mój wygląd jako elegancki. Elegancka stylizacja to już nie tylko zestawy z perełkami i wysokie ceny. Zawsze jednak chodzi o to, jak nosisz swoje ubrania i jak dobrze potrafisz zestawić strój, jednocześnie wyrażając swoją osobowość.

Moim celem jest przede wszystkim inspirowanie kobiet po czterdziestce. Kobiet, które być może zagubiły się, wkraczając w nowy rozdział życia, pokazując, jak podnieść swój wygląd. Lubię AndBloom; czuję się odważniejsza, gdy widzę na mediach społecznościowych kobiety, z którymi mogę się utożsamić. Chciałabym w jakiś sposób uczestniczyć w podnoszeniu na duchu kobiet (tak jak one mnie), wzmacniając ich postanowienie, by „nosić życie, które chcą prowadzić.”

Na przykład rzadko odkładam ubrania na specjalne okazje. Moja mama tak robiła i łamie mi to serce, gdy przypominam sobie walizkę, którą trzymała pod łóżkiem, pełną pięknych ubrań, których nigdy nie nosiła. Postanowiłam nigdy nie żyć w walizce. Dlatego noszę moje najpiękniejsze rzeczy na spacer czy kawę, jeśli mam na to ochotę. I bardzo się cieszę, że wyrobiłam sobie ten zwyczaj, bo uśmiechy i pochwały obcych osób, które spotykam, sprawiają, że warto to robić, wiedząc, że przyniosłam komuś radość w ciągu dnia.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Jaka jest jedna rzecz, na którą osobiście najbardziej liczysz w nadchodzącym roku?

Po prostu iść naprzód, zawsze. Naprawdę staram się jak najwięcej pozostawać tu i teraz. Patrzenie w przyszłość lub wstecz może napawać mnie niepokojem i powstrzymywać od działania, bo stanie w miejscu wydaje się bezpieczniejsze. Mimo to byłoby naprawdę cudownie, gdybym mogła pozytywnie wpłynąć na niektóre kobiety poprzez moje stylizacje. To naprawdę by mnie uszczęśliwiło.

Co napisałabyś na Twitterze do swojej młodszej wersji?

Nigdy nie napisałabym nic na Twitterze do swojej młodszej wersji; to zupełnie nie dla mnie. Uważam, że Twitter może być przerażającym miejscem. Jednak powiedziałabym jej, żeby nie ignorowała swojego przeczucia i słuchała go we wszystkim, zwłaszcza w kwestii ludzi. Rzadko się myli i stara się cię chronić.

Jakie niespodzianki wiążą się ze starzeniem?

Tak! Ta piekielna menopauza! Dlaczego nikt mi nie powiedział, jak bardzo może zmienić życie! Jeśli coś mnie najbardziej zmieniło, to właśnie przejście przez menopauzę. Było to dla mnie wyczerpujące fizycznie i psychicznie. Drastycznie zmieniło to moje odczucia wobec własnego ciała i wyglądu. To jedyna rzecz, która przekonała mnie, że jeśli istnieje Bóg, to musi być mężczyzną, bo żadna kobieta nie zafundowałaby tego innej!

Znając siebie teraz, co powiedziałabyś sobie w wieku osiemdziesięciu lat?

Nigdy nie wyobrażałam sobie siebie w wieku osiemdziesięciu lat. Myślę, że boję się patrzeć tak daleko w przyszłość. Chociaż prawdopodobnie powiedziałabym coś w stylu: „lepiej, żebyś przeżyła pełne życie i powiedziała oraz zrobiła wszystko, o czym marzyłaś!”

Ulubione marki modowe, o których powinniśmy wiedzieć?

Nie marka jako taka, lecz moda z drugiej ręki. Uwielbiam modę z popularnych sklepów, ale świat się zmienia. Po prostu nie da się utrzymać szybkiej mody bez kompromisów i dostosowań. To jedno z największych źródeł zanieczyszczeń na świecie. Moda z drugiej ręki ma tak wiele historii i opowieści do przekazania. Często jest znacznie ciekawsza i lepszej jakości. Naprawdę, jeśli chcesz wypracować swój własny, indywidualny styl, sięgaj po ubrania z drugiej ręki, które odzwierciedlają twoją tożsamość, a w ten sposób nigdy nie będziesz ubrana tak jak ktoś inny, kogo spotkasz. Moje najbardziej komentowane rzeczy to bardzo często właśnie ubrania z drugiej ręki.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Co nie daje Ci spać w nocy?

Nocne poty z powodu menopauzy. Sny o byłych – dlaczego zawsze pojawiają się w Twoich snach! Haha! Jestem wielką marzycielką! Mam najbardziej realistyczne sny, które pamiętam nawet po przebudzeniu i często wracam do snu, by zobaczyć, jak się zakończą. Czasem moje sny są najlepszą częścią dnia; czy to brzmi smutno? Nie powinno, ale często śnię o wydarzeniach z życia jako o przedłużeniu mojej rzeczywistości. Mimo to w moim śnie to ja decyduję, jak chcę, by się zakończyły, dodaję kilka zachodów słońca, ja jadąca na białym koniu palomino po plaży i oczywiście wspaniały strój! Haha!

Ile masz lat i ile się czujesz?

W grudniu skończę 56 lat, więc jestem Strzelcem; mówią, że jesteśmy ogniste, i zgadzam się z tym. Choć nie w agresywny sposób, raczej pełna werwy. Czuję się na około 38 lat, bardziej psychicznie niż fizycznie, nigdy nie miałam bólu pleców w trzydziestce!

Mimo to z ulgą odkrywam, że wiele opowieści, które słyszałam o starzeniu się, jest prawdziwych. Czuję się pewniejsza siebie, potrafię wyrażać swoje zdanie, dziwnie bardziej pociągająca i zdecydowanie mądrzejsza.

Jordan jest gościnną Rozkwitającą. Jej piękne zdjęcia wykonała fotografka Zoe Griffin, która znakomicie uchwyciła styl AndBloom.

Instagram: @zoegriffinphoto

Strona internetowa: www.zoegriffinphoto.com