Ostatnia wspaniała książka, którą przeczytałaś?
Przeczytuję ponownie „Sól na mojej skórze” autorstwa Benoîte Groult. Jestem także wielbicielką francuskiej pisarki Francoise Sagan. Kiedy moja 16-letnia wnuczka musiała przeczytać jedną z jej książek do szkoły, mogła wypożyczyć „Bonjour Tristesse” oraz obejrzeć film na DVD, który posiadam.
Co robisz, aby zachować zdrowie, zarówno fizyczne, jak i duchowe?
Zdrowie: W latach 80. zaczęłam stosować dietę Fit for Life. Nadal bardzo cenię tę koncepcję właściwych połączeń pokarmów. Piję dużo wody, nigdy nie paliłam i prawie nie używam alkoholu. Śpię 8 godzin na dobę. Fizycznie: Mieszkam bardzo blisko plaży i uwielbiam spacerować oraz jeździć na rowerze nad morze; moim codziennym celem jest zrobienie co najmniej 10 000 kroków dziennie.
Duchowo: Spotykam się z dziećmi, wnukami i przyjaciółmi tak często, jak to możliwe. Covid-19 przyniósł wiele stresu i niepokoju, ale teraz czuję ulgę, że wszyscy moi bliscy zostali zaszczepieni.
Co cię uszczęśliwia?
Miłość moich córek i wnuków. Jestem z nich wszystkich bardzo dumna i staramy się widywać jak najczęściej. Nawet mój 19-letni wnuk lubi ze mną jeść obiad.
Co było najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłaś?
Najtrudniejszym momentem były pogrzeby moich ukochanych rodziców. Mój ojciec zmarł w wieku 76 lat, a matka w wieku 90 lat. Miałam bardzo szczęśliwe dzieciństwo z urodzinami i świątecznymi spotkaniami z rodziną i przyjaciółmi. Spotykaliśmy się regularnie, także później w czasie mojego małżeństwa. Nadal ich strasznie mi brakuje.
Ile masz lat i na ile się czujesz?
Mam 77 lat, ale nie czuję się starsza niż 50. Oczywiście, gdy patrzę w lustro, widzę zmarszczki i siwe włosy, ale wcale mi to nie przeszkadza. Przeszłam kilka poważnych operacji i jestem bardzo wdzięczna, że przeżyłam i czuję się tak zdrowa, jak dziś.