
Ingrid
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.
Kategoria
spodenki
Data
22/05/2020
Długość
1 minuta czytania
Udostępnij
Oto Ingrid, która w marcu skończyła 40 lat i od razu dołączyła do „wspaniałego klubu AndBloom pełnego silnych kobiet.” 🙂 Uwieczniłem ją tuż przed jej urodzinami i zadałem kilka osobistych pytań.
Powiedz nam, co chciałbyś, abyśmy o Tobie wiedzieli:
Uwielbiam pomagać ludziom odkrywać ich potencjał, to właśnie daje mi prawdziwą radość w życiu. Mam talent do dostrzegania talentów i łączenia ich z możliwościami, i odwrotnie 😉
Jeśli to o mnie wiesz, zrozumiesz, dlaczego jestem tak zmotywowany i pełen pasji, by wyciągać z życia, z siebie i z Ciebie to, co najlepsze.
Jaka jest Twoja wymarzona wersja starszego siebie?
Kiedy wyobrażam sobie starszą wersję siebie, widzę siebie śmiejącego się, w dobrym zdrowiu, zadowolonego z miejsca, w którym jestem, otoczonego bliskimi. Chyba bardziej chodzi o to, jak mam nadzieję się czuć, kto będzie ze mną, niż o to, jak będę wyglądać.
Z czego jesteś najbardziej dumny?
Jestem najbardziej dumny z mojej córki. Doświadczam ogromnej radości, widząc, jak dorasta. Kocha siebie taką, jaka jest, i nieustannie rozwija pewność siebie, dzieląc się autentycznym sobą ze światem. To niesamowite towarzyszyć jej w tej drodze.
Co napisałbyś do swojego młodszego ja na Twitterze?
„Spokojnie, nie śpiesz się.” Mam tendencję do patrzenia daleko w przyszłość. Widzę wielkie rzeczy, które możemy osiągnąć, a moja ekscytacja potrafi mnie niecierpliwić. Nauczyłem się – i wciąż się uczę – doceniać wartość samej drogi, gdy toruję sobie drogę ku celowi, który mnie inspiruje.
Najdziwniejsza ostatnia myśl w środku nocy?
„Zapomniałem dziś zadzwonić do taty, powinienem zadzwonić rano.”
Mój tata zmarł 6 lat temu. Ta myśl była tak niezwykła, że wydawała się bardzo realna, jakbyśmy rozmawiali w zeszłym tygodniu.
Naprawdę tęsknię za naszymi rozmowami przez telefon.
Gdybyś miał etykietę ostrzegawczą, co by na niej było?
„NIE ranić jej bliskich.”
Czego się boisz?
Śmierci.
Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?
Wspaniałe relacje, które zbudowałem przez lata z niektórymi z najbardziej niezwykłych ludzi na świecie.
Co masz na stoliku nocnym?
Książkę, notes i pióro.
Ile masz lat?
W marcu skończyłem 40 lat.
Lorum ipsum
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.











