Dayenne

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Kategoria

spodenki

Data

14/07/2019

Długość

2 min czytania

Udostępnij

Moja piękna przyjaciółka Dayenne (45) spędziła ostatnie osiem miesięcy walcząc z rakiem piersi w stadium 4.

Jak można się domyślić, wiadomość o raku wywróciła jej świat do góry nogami, przyszła zupełnie niespodziewanie, tak nagle. To, co miało być zwykłą wizytą u lekarza, zmieniło się w medyczny rollercoaster badań fizycznych i psychicznych, natychmiastowe rozpoczęcie jednej z najbardziej brutalnych dostępnych chemioterapii, a potem operację piersi i zabieg naświetlania, który zakończyła w zeszły piątek.

Jej guzy, te w piersi, ale może jeszcze ważniejsze, przerzuty do węzłów chłonnych zniknęły, HURA, HURA, HURA!

Po opublikowaniu wielu portretów Dayenne na moim Instagramie (jeszcze raz dziękuję wszystkim za pozytywne opinie, dobre wibracje, miłość i wsparcie pod zdjęciami. Wierzymy, że to również pomogło jej wygrać tę walkę), jestem bardzo dumny, że mogę opublikować ten „portret po raku”, który zrobiliśmy w zeszłym tygodniu. Czyż nie kochacie jej uśmiechu? Walczyła, wygrała i jest wolna od raka.

Czym się zajmujesz zawodowo?

Jestem stylistką mody i przedsiębiorczynią.

Powiedz nam coś zaskakującego o sobie.

Boję się kotów i uwielbiam tańczyć.

Ostatnie wyszukiwanie w Google?

Bulletproof MCT olej do mojej kawy Keto.

Największe nowe odkrycie?

Że mam w sobie więcej siły, niż myślałam, i że pozytywne nastawienie oraz wiara mogą pokonać wszystko.

Jaką radę dałabyś sobie dwudziestoletniej?

Nie wątp tyle w siebie i ufaj swojej intuicji.

Lorum ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

„Mam 45 lat i życie dopiero się zaczyna! Żyj każdego dnia pełnią i spraw, by się liczył!”

Moja piękna przyjaciółka Dayenne (45) spędziła ostatnie osiem miesięcy walcząc z rakiem piersi w stadium 4.

Jak opisałabyś swoją wyobrażoną wersję siebie w starszym wieku?

Kiedy będę stara, będę trochę jak Michelle Obama połączona z Anną Wintour i Missy Elliott. 🙂

Jakie jest twoje ulubione pomieszczenie w domu i dlaczego?

To byłaby moja kuchnia… Uwielbiam siedzieć na blacie i patrzeć przez okno. Myślę, że to światło, które tam wpada, jest tym, co kocham najbardziej.

Cel na najbliższe 12 miesięcy?

W ciągu najbliższych 12 miesięcy będę dalej pracować nad swoją siłą. Chcę być lepszą i zdrowszą

wersją siebie, sobą sprzed choroby nowotworowej. Po minionym roku wiem, że nigdy nie będę

tą samą kobietą, ale będę dążyć do bycia lepszą. Pójdę tam, gdzie muszę i zabłysnę jak nigdy dotąd!

Co cię uszczęśliwia?

To dobre pytanie! Nie mam tylko jednej odpowiedzi. Szczęście dla mnie jest w drobnych rzeczach, takich jak muzyka, plaża, wyjścia z przyjaciółmi, moje dzieci, moja praca, wakacje, niemowlęta (uwielbiam niemowlęta). I zabawne miny, które robi Dee (to ja…) 🙂

Ile masz lat?

Stara? Co masz na myśli? Nie jestem stara! 🙂

Mam 45 lat i życie dopiero się zaczyna! Żyj każdego dnia pełnią i spraw, by się liczył! To moje życiowe motto, zwłaszcza po minionym roku. Dąż do tego, czego pragniesz i nie pozwól nikomu mówić, że nie możesz z powodu wieku czy czegokolwiek innego.

Fotografia: Denise Boomkens

Makijaż: Esther van Maanen

Koszula: Ganni

Lorum ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.