Rachel Vogeleisen

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Kategoria

kariera

Data

14/03/2024

Długość

6 minut czytania

Share

Opowiedz nam o sobie?

Lorum ipsum

Opowiedz nam o sobie?

Nazywam się Rachel, jestem fotografką sztuk pięknych mieszkającą w Wielkiej Brytanii. Pod koniec tego miesiąca skończę 60 lat. Mieszkam w Londynie i mam trzech synów, którzy są już młodymi dorosłymi.

Wychowałam się we Francji i od najmłodszych lat zakochałam się w fotografii. Byłam ciekawskim dzieckiem i uwielbiałam przeszukiwać pudełko pełne czarno-białych zdjęć moich babć. Wszyscy ci ludzie pozowali przed aparatem w swoich niedzielnych strojach. Próbowałam znaleźć wskazówki dotyczące historii mojej rodziny na tych zdjęciach.

Dostałam swój pierwszy aparat, gdy byłam młoda i powoli bawiłam się fotografią; nie chciałam uczyć się technologii, po prostu chciałam robić zdjęcia. Efekty były kiepskie. Poważnie zaczęłam myśleć o fotografii jako zawodzie dopiero wtedy, gdy zdałam sobie sprawę, że cały czas o niej mówię! Musiałam spróbować.

Wróciłam na studia w wieku 45 lat, by zdobyć magisterium ze sztuki pięknej w fotografii. To wywróciło mój światopogląd i pojęcie fotografii do góry nogami. Musiałam nauczyć się bardzo wiele o technikach fotograficznych, ale odkryłam też, że uwielbiam fotografować ludzi, choć mój pierwszy portret był katastrofą!

Mój pierwszy duży projekt na magisterium polegał na pisaniu i fotografowaniu kobiet, które pracowały jako ochotniczki podczas drugiej wojny światowej. Kontynuowałam ten projekt po ukończeniu studiów, podróżując po całej Wielkiej Brytanii, by spotkać te kobiety w wieku około 90 lat, które często nie rozumiały, dlaczego chcę je fotografować.

Kilka lat później pracowałam nad innym projektem zatytułowanym Kobiety, które odnalazły siebie na nowo po pięćdziesiątce, jako wzór do naśladowania i świętowanie wszystkiego, co dzieje się po pięćdziesiątce!

Jako fotografka specjalizuję się w portretach i fotografii intymnej, pomagając kobietom odnaleźć sposoby na zaakceptowanie siebie. Moje motto brzmi „Pomagam odnaleźć twój głos”, co doprowadziło mnie do trzeciego projektu fotograficznego, Kobiety w cichej rebelii, który rozpoczęłam w 2020 roku. Projekt powstał z mojej chęci tworzenia bardziej konceptualnych prac, przekazujących przesłanie, które jest mi bliskie, i używania fotografii jako formy wyrazu, a nie tylko dokumentowania.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Opowiedz nam o swojej sztuce.

Moja sztuka to coś nowego. Zajęło mi dużo czasu, zanim nazwałam siebie artystką. Poprzez moją praktykę fotograficzną ewoluowałam i uświadomiłam sobie, że sztuka pomoże mi wyrazić mój głos. Zawsze miałam trudności ze słowami. Jestem introwertyczką i nie znoszę rozmów o niczym, ale wszystko się otwiera, gdy używam fotografii jako wyrazu artystycznego.

Pracuję nad kilkoma projektami, które skupiają się wokół tych samych tematów. Znalezienie własnego głosu, bycie sobą, akceptowanie tego, kim się jest, bez żadnych zmartwień. Poprzez moją twórczość chcę pomóc kobietom wyjść z ich skorup, zachęcić je do używania swoich głosów i świętowania tego, kim są.

Mój pierwszy projekt sztuki pięknej nosi tytuł Kobiety w Cichej Rebelii. Został zainspirowany wizytą na wystawie w National Gallery w Londynie poświęconej twórczości Artemizji Gentileschi, jednej z moich ulubionych malarek. Zafascynowała mnie wytrwałość Artemizji, która musiała odnaleźć swoją drogę jako kobieta i malarka w czasach renesansu we Włoszech. Chciałam rozpocząć projekt fotograficzny o tym, jak kobiety ledwo miały głos w epoce renesansu; miały być widziane, ale nie słyszane. Rozwinęłam ten projekt aż do czasów edwardiańskich i planuję kontynuować, aż kobiety w końcu zyskają prawo do głosu.

Kolejny rozwijający się projekt, nad którym pracuję, to radosna podróż, gdzie kobiety świętują rozpoczęcie nowego życia w europejskim mieście. Wszystkie te projekty sprawiają, że czuję się uskrzydlona, ponieważ całkowicie utożsamiam się ze swoim głosem i przesłaniem podczas tworzenia tych obrazów.

Wychowałam się w latach 70. i odczuwałam różnicę w możliwościach między mężczyznami a kobietami. Od najmłodszych lat miałam potrzebę walki o swoje prawa, pomagania kobietom odnaleźć swoją drogę i prawa. Cała moja twórczość niesie silne przesłanie feministyczne.

Co możesz nam powiedzieć o miłości?

Miłość to potężne uczucie. Przemienia cię w istotę nadludzką; z miłością możemy osiągnąć wszystko, co przekracza nasze wyobrażenia. To najpiękniejsze uczucie na świecie.

Skąd czerpiesz inspirację?

Jestem buntowniczką i kocham kobiety, które były pionierkami i odważyły się łamać konwenanse. Wychowałam się w latach 70. i odczuwałam różnicę w możliwościach między mężczyznami a kobietami. Od najmłodszych lat miałam potrzebę walki o swoje prawa, pomagania kobietom odnaleźć swoją drogę i prawa — cała moja twórczość niesie silne przesłanie feministyczne.

Uwielbiam kobiety artystki takie jak Artemizja, Camille Claudel, Frida Kahlo, Sally Mann i inne. Kocham, jak ich sztuka wyraża ich samych. Uwielbiam style baroku i renesansu — połączenie kobiecości i śmiałości.

Uwielbiam włóczyć się po muzeach w poszukiwaniu inspiracji. Filmy również mnie inspirują; uwielbiam film "In the Mood For Love", gdzie każda scena to sensualność i piękne zdjęcie. Od najmłodszych lat miałam potrzebę walki o swoje prawa, pomagania kobietom odnaleźć swoją drogę i prawa — cała moja twórczość ma silny feministyczny charakter.

Ulubiona muzyka?

Uwielbiam jazz, muzykę fortepianową oraz dobrą dawkę muzyki funk dla dobrego nastroju.

Coś, czego nikt o tobie nie wie?

Większość ludzi nie wie, że mówię po alzacku, dialekcie z Alzacji podobnym do szwajcarskiego niemieckiego. Mam niewiele okazji, by go używać, ale zawsze się ożywiam, gdy słyszę szwajcarskich Niemców zwiedzających Londyn. Jestem Francuzem, ale mam silną kulturę germańską. Sąsiad znacząco wpływa na ciebie, gdy dorastasz blisko granicy!

Jaką radę dałbyś swojemu młodszemu ja?

Zaufaj sobie; działaj! Straciłem tyle czasu, bo chciałem wszystkim dogodzić, dopasować się do schematu i nie wierzyłem w siebie. Pewność siebie i poczucie własnej wartości zaprowadzą cię wszędzie!

O Rachel

Dzieła Rachel Vogeleisen wyrażają tematy wolności, niezależności, odnajdywania własnego głosu oraz przyjmowania prawdy jako kobiety, jednocześnie celebrując kobiecość bez ulegania stereotypom. Jej twórcza droga obejmuje wspieranie kobiet za pomocą kobiecej sztuki ściennej, takiej jak „Nowe początki”, a także radosne odkrywanie siebie i więzi z ciałem oraz zgłębianie piękna natury i szerszego świata. Kobiece grafiki Rachel wprowadzają do każdego wnętrza aurę wdzięku i piękna. Są doskonałym wyborem na dekorację ścian, napełniając pomieszczenia wyrafinowaniem, inspiracją i duchem podróży.

www.rachelvogeleisenprints.com