Black-and-white photo of a woman in a zebra print dress reflected in an ornate wall mirror.

Samolubne Selfie

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Co widzisz, gdy patrzysz w lustro? Czy kochasz to, co widzisz? A może ciągle próbujesz dorównać pięknym zdjęciom swoich rówieśników (młodszych) z Instagrama?

Kategoria

jestem dee

Data

27/09/2019

Długość

3 min czytania

Share

Jestem twórcą treści, fotografem, osobą kreatywną, a robienie zdjęć to moja praca. Mimo to zrobienie selfie zawsze jest „czymś”, jak wielu innych ludzi, jestem swoim najostrzejszym krytykiem. Są chwile, gdy zastanawiam się, dlaczego chciałem być (częściowo) twarzą własnego projektu, i właśnie wtedy rozumiem dlaczego.

#pięknapodróżwdorosłowania

Gładka jak niemowlę

Uwielbiam robić zdjęcia, ale nie przepadam za aplikacjami, które wygładzają twarz tak, że wygląda, jakby miała skórę gładką jak u niemowlęcia skórę. Nawet trochę współczuję osobom, które nadużywają takich filtrów. Bo jaki jest sens wyglądać jak niemowlę, gdy ma się ponad 40, 50 lat lub więcej? Jeśli ktoś mówi ci, że wyglądasz „na dużo młodszą”, czy to naprawdę komplement, czy może dyskryminacja ze względu na wiek? Jakby wyglądanie na swój prawdziwy wiek nie było wystarczająco dobre. Oczywiście, możemy starać się wyglądać jak najlepiej, ale uważam, że problem pojawia się wtedy, gdy próbujesz wyglądać młodziej niż jest twój rzeczywisty wiek.

Celem nie powinno być młodość, lecz zdrowie. Nasze społeczeństwo wywyższa siłę i płodność, które są ściśle związane z młodszymi latami. Podziwianie młodego wyglądu to coś zupełnie innego niż uczynienie z niego wyznacznika atrakcyjności. Ludzie więc odrzucają nieprzydatnych, bezpłodnych, upadek starości. Ale jak bardzo jest to nierealistyczne? Teraz, gdy stajemy się starsi jako ludzie? Czy wszyscy powinniśmy nadal dążyć do młodszego wyglądu, poddając się zabiegom kosmetycznym, używając filtrów, by oszukać innych naszym fałszywym, młodzieńczym obliczem?

Praca

Jednym z powodów, dla których rozpoczęłam ten projekt, jest chęć uwolnienia kobiet od idei wiecznej młodości i doskonałości. Media nieustannie próbują pokazać nas jako łagodniejszą wersję czterdziestolatki lub młodszą, świeższą wersję pięćdziesięciolatki. Czy nie jest w porządku po prostu być czterdziestolatką, pięćdziesięciolatką czy sześćdziesięciolatką? Coraz częściej odpowiedź brzmi „tak” zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Coraz głośniej domaga się różnorodności, co jest wspaniałą zmianą. Moim celem nigdy nie jest sprawić, by kobieta wyglądała młodziej, chcę uchwycić jej najpiękniejszą wersję dzięki światłu, makijażowi, włosom i ubraniom, tak jak widzisz to w czasopismach, ale bez retuszu, usuwania zmarszczek czy stosowania filtrów wygładzających skórę jak u niemowlęcia. Moje „kwitnące” to, moim zdaniem, wszystkie piękne kobiety z twarzami, które opowiadają historię życia.

Lorum ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Jestem twórczynią treści, fotografką, osobą kreatywną, a robienie zdjęć to moja praca. Mimo to zrobienie selfie zawsze jest „czymś”, jak wielu innych ludzi, jestem dla siebie najostrzejszą krytyczką. Są momenty, gdy zastanawiam się, dlaczego chciałam być (częściowo) twarzą własnego projektu, i właśnie wtedy rozumiem dlaczego.

#pięknapodróżwdorosłości

Gładka jak niemowlę

Uwielbiam robić zdjęcia, ale nie przepadam za aplikacjami, które wygładzają twarz tak, że wygląda się jak z gładką jak niemowlę skórą, wręcz współczuję osobom, które nadużywają takich filtrów. Bo jaki jest sens wyglądać na gładką jak niemowlę, gdy ma się ponad 40, 50 lat lub więcej? Jeśli ktoś mówi ci, że wyglądasz „na dużo młodszą”, czy to naprawdę komplement, czy może dyskryminacja ze względu na wiek? Jakby wyglądanie na swój prawdziwy wiek nie było wystarczająco dobre. Oczywiście, możemy starać się wyglądać jak najlepiej, ale uważam, że problem pojawia się, gdy próbujesz wyglądać młodziej niż jest twój rzeczywisty wiek.

Celem nie powinno być młodość, lecz zdrowie. Nasze społeczeństwo wywyższa siłę i płodność, które są ściśle związane z młodszymi latami. Podziwianie młodego wyglądu to coś zupełnie innego niż uczynienie z niego warunku atrakcyjności. Dlatego ludzie odrzucają nieużytecznych, bezpłodnych, schyłek starości. Ale jak bardzo jest to nierealistyczne? Teraz, gdy stajemy się starsi jako ludzie? Czy wszyscy powinniśmy nadal dążyć do młodszego wyglądu, korzystając z zabiegów kosmetycznych, filtrów, by oszukać innych naszym fałszywie młodym obliczem?

Praca

Jednym z powodów, dla których rozpoczęłam ten projekt, jest chęć uwolnienia kobiet od idei wiecznej młodości i doskonałości. Media nieustannie próbują pokazać nas jako łagodniejszą wersję czterdziestolatki lub młodszą, świeższą wersję pięćdziesięciolatki. Czy nie można po prostu być czterdziestolatką, pięćdziesięciolatką czy sześćdziesięciolatką? Coraz częściej odpowiedź brzmi „tak” zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Coraz głośniej domaga się różnorodności, co jest fantastyczną zmianą. Moim celem nigdy nie jest odmładzanie kobiety, chcę uchwycić jej najpiękniejszą wersję dzięki światłu, makijażowi, fryzurze i ubraniom, tak jak widzisz to w czasopismach, ale bez retuszu, usuwania zmarszczek czy stosowania filtrów wygładzających skórę jak u niemowląt. Moje „kwitnące” to w moich oczach wszystkie piękne kobiety z twarzami, które opowiadają historię życia.

Nie potrafię wymyślić lepszego wyobrażenia piękna niż ktoś, kto nie boi się być sobą.” ~

Emma Stone

Troska o siebie

A co z potrzebą idealnego selfie? Moim zdaniem nie ma w tym nic złego, szukać najlepszej wersji siebie na selfie. O ile pozostaje to realistyczne i piękne. W przeciwnym razie oszukujesz siebie na okrągło, używając filtrów do wygładzania skóry, zakrywania zmarszczek lub zmieniania rysów twarzy. I tak, też jestem próżna, chcę wyglądać pięknie i zdrowo jak na swój wiek, czyli 44 lata, i cieszę się z tego. Jem zdrowo, piję dużo wody, staram się spać 8 godzin na dobę, ćwiczę tak często, jak mogę, biorę suplementy, używam kosmetyków do pielęgnacji dojrzałej skóry, ochrony przeciwsłonecznej i regularnie korzystam z zabiegów na twarz. Witalność jest moim zdaniem dziś znacznie ważniejsza niż wiek, zdrowy wygląd zamiast idealnie gładkiej, bezzmarszczkowej, młodzieńczej skóry. w AndBloom. Kanały społecznościowe, strona internetowa, sklep — bez mnie nic się nie dzieje. I to nie ułatwia zrobienia kroku w tył. To samo dotyczy mojego życia osobistego; maszyna działa dzięki mojej energii. Jeśli stanę w miejscu, niewiele się dzieje.

Prawdziwe piękno

Uważam, że wizja kobiet na temat starzenia się powoli się zmienia i nie będziemy już skupiać się na zmarszczkach. I bądźmy szczerzy, wygląd człowieka to nie jedyny powód, by kogoś uważać za atrakcyjnego, to byłoby niezwykle powierzchowne. Przyciąga nas do kogoś jego dobroć, mądrość, odwaga, elokwencja, intelekt, charakter, twórczość, entuzjazm, poczucie humoru itd., itd. To, co czyni kogoś atrakcyjnym, to nie to, że ma tę samą twarz i ciało w wieku 40 czy 50 lat, co w 20. Ostatecznie liczy się to, że wypełniasz swoje życie doświadczeniami, które czynią cię osobą, którą musisz być, a bycie całkowicie sobą jest chyba najatrakcyjniejszą rzeczą na świecie.

[dropcap]uwaga:[/dropcap]Jeśli masz ponad 40 lat (i więcej) i jakoś niechętnie robisz samolubne selfie, śmiało bądź swoją niedoskonałą, doskonałą sobą!

Na tym zdjęciu mam na sobie sukienkę Malene Birger i kolczyki Amber Sceats.