Linda

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Kategoria

spodenki

Data

27/11/2019

Długość

4 min czytania

Udostępnij

Osiemnaście miesięcy temu rozpocząłem mój projekt portretem mojej matki. Od tamtego dnia spotkałem i uwieczniłem wiele pięknych kobiet, a każdy nowy portret utwierdza mnie w przekonaniu, że piękno to coś więcej niż tylko wygląd zewnętrzny.

W mojej pracy chcę uchwycić piękno starzejących się kobiet, ponieważ w moich oczach wszystkie kobiety są piękne. Wszystkie jesteśmy ukształtowane i uformowane przez historię naszego życia, piękno naszej dojrzałości i naszej mądrości. Jesteśmy tak różne, ale jednocześnie bardzo podobne.

Kilka dni temu po raz trzeci w ciągu osiemnastu miesięcy portretowałam moją mamę dla AndBloom. Dziś również publikuję rozmowę o jej życiu, którą przeprowadziłyśmy jakiś czas temu. Dopiero tym razem uważam, że uchwyciłam ją wystarczająco dobrze, by opublikować na stronie, jako piękną kobietę, którą jest.

Mamo, powiedz nam, co chciałabyś, abyśmy o Tobie wiedzieli:

Mam 70 lat i urodziłam się w 1949 roku w Bandung, Indonezja. W wieku 9 lat zostałam repatriowana do Holandii razem z rodzicami oraz bratem i siostrą. Po przybyciu do Holandii, po długiej podróży statkiem, moja mama okazała się poważnie chora. Przeszła operację gruźlicy i przebywała w sanatorium ponad półtora roku. Po tym miała jeszcze bardzo długą rehabilitację, co nie było łatwym okresem, gdyż mój ojciec musiał pracować cały dzień i odwiedzał mamę w sanatorium każdego wieczoru. To był trudny start dla nas dzieci. Przeprowadziliśmy się z Indonezji do kraju, którego nie znaliśmy, i byliśmy prawdziwą egzotyczną ciekawostką w latach 60. Wtedy Holandia nie była tak wielokulturowym społeczeństwem jak dziś.

Byłam mężatką przez prawie 25 lat i miałam piękną córkę. Moje małżeństwo nigdy nie było udane i rozwiodłam się w wieku 45 lat. Z powodu całego cierpienia związanego z rozwodem wiele się nauczyłam i nastąpił szybki rozwój osobisty. Moje życie nie było łatwe, znałam wzloty, ale także wiele (a może nawet więcej) upadków. Ale jestem wojowniczką i byłam zdeterminowana, by żyć niezależnie, zawsze pracowałam i byłam finansowo samodzielna.

Miałam szczęście mieć silną sieć osób, na które mogłam liczyć. Może jeszcze ważniejsze w tym okresie było to, że potrafiłam być sama. Cisza nigdy mnie nie przerażała. Pomimo wszystkich życiowych lekcji nauczyłam się patrzeć pozytywnie w przyszłość. Rzadko panikowałam, bo wiedziałam, że zawsze znajdzie się rozwiązanie, i tak się działo. Często musiałam podejmować decyzje sama, co uczyniło mnie silniejszą kobietą.

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

W najtrudniejszych okresach mojego życia zawsze znajdowałam siłę, by iść dalej. Mam córkę, z której jestem niesamowicie dumna i którą bardzo szanuję. Ma wiele talentów, zalet i ogromną wytrwałość, której każdy może jej pozazdrościć. Jestem wdzięczna, że mam udaną i kochaną córkę oraz wnuka, którego bardzo kocham. Pomimo wszystkich trudności jestem również obdarzona tym szczęściem.

Szczęście tkwi w nas samych. Ale może nie chodzi o szczęśliwe zakończenie, lecz o samą podróż.

Co możesz powiedzieć o starzeniu się?

Kiedy myślę o minionych latach, czas mijał szybko i staram się zaakceptować surową prawdę, że nic nie trwa wiecznie. Z pewnością jest wiele pozytywnych aspektów starzenia się, takich jak rozwój osobisty i wzrost, przez który przechodzisz. Stałam się bardziej pewna siebie i często szybciej podejmuję decyzje. Z mojego doświadczenia wynika, że w życiu stoisz często sama; w większości przypadków tak jest. Kiedy w przeszłości nadeszły trudne chwile, straciłam wielu przyjaciół, co na początku mnie zasmuciło, ale ostatecznie uczyniło silniejszą.

Gdybyś mogła wysłać tweeta do swojej młodszej wersji, co byś powiedziała?

Słuchaj swojego serca i ufaj swojej intuicji. Porzuć niepewność i pozbądź się kompleksów! Jesteś piękna, wystarczająco dobra i więcej niż tego warta! Nie utknij w życiu, gdy czujesz się tak samotna, niekochana i nieszczęśliwa. Ale teraz wiem, że tak właśnie było, bo nie potrafiłam jeszcze stanąć w swojej obronie i bez końca miałam nadzieję, że wszystko się ułoży. Jednak nigdy się nie ułożyło.

Najdziwniejsza ostatnia myśl w środku nocy?

Potrafię leżeć w łóżku w nocy i żałować, że zawsze byłam tak dobrą obywatelką. Powinnam była więcej się bawić, nie zważając zbytnio na zasady porządku i przyzwoitości. 🙂

Co myślisz o dzisiejszych zabiegach upiększających, takich jak botoks i wypełniacze?

Żyjemy w czasach wielu możliwości i każdy powinien decydować sam. Biorąc pod uwagę mój wiek, jestem na to otwarta i rozumiem, że niektóre kobiety rozważają drobne korekty urody. Ale nigdy tego nie próbowałam i nie jestem pewna, czy kiedykolwiek spróbuję. Ogólnie jestem zadowolona z mojego wyglądu.

Jaką masz radę na

Lorum ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.