
Mieke
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.
Kategoria
spodenki
Data
11/02/2020
Długość
3 min czytania
Udostępnij
To jest Mieke (61). Jest teściową jednej z moich najlepszych przyjaciółek i znamy się z okazjonalnych przyjęć urodzinowych w domu mojej przyjaciółki.
Uśmiech Mieke był powodem, dla którego poprosiłem ją o portret – przerwa między jej zębami czyni ją wyjątkową. Śmialiśmy się z tego podczas sesji zdjęciowej. Kiedy poprosiłem ją, by na kilka ujęć nie uśmiechała się, odpowiedziała: „bez mojego uśmiechu naprawdę mam bardzo, bardzo, bardzo ponurą twarz”, więc wybraliśmy szeroki uśmiech.
Powiedz nam, co chciałabyś, abyśmy o tobie wiedzieli;
Jestem osobą optymistyczną i kocham życie. Uważam, że ważne jest, by nieustannie się rozwijać. Jestem prawdziwym działaczem i bardzo cenię sobie niezależność. Chcę stać na własnych nogach. Wierzę w siebie i we wszystkich wspaniałych ludzi wokół mnie. Wierzę w życie tu i teraz, trzeba coś z tym zrobić TERAZ. A przede wszystkim nieustannie zwracać uwagę na wszystkich ludzi wokół siebie.
Kiedy w życiu uświadomiłaś sobie, że się starzejesz?
Ten moment nastąpił dla mnie, gdy skończyłam 60 lat. Poczułam się trochę, jakbym znalazła się po złej stronie linii. Ale z pewnością ma to też pozytywną stronę. Wiele pięknych wspomnień i doświadczeń. Miło móc się nimi dzielić z innymi.
Jaka jest teraz twoja praca?
Jestem doradcą ds. nauki i rozwoju w opiece nad osobami uzależnionymi. Rozwój ludzi i organizacji w szerokim zakresie opieki i pomocy to moja prawdziwa motywacja. Możliwość robienia tego razem z zaangażowanymi specjalistami nadaje mojej pracy sens, uwielbiam uczyć się nowych rzeczy w życiu. Ostatecznie przyczynia się to do jakości opieki nad klientami, a to oczywiście jest cel nadrzędny. Jestem osobą troskliwą z serca i duszy. Może mam gen opiekuńczości?
Jaką największą ofiarę złożyłaś w życiu?
Właściwie nie składałam ofiar. Po prostu robiłam to, co przynosiło życie, i to było wspaniałe. Z przyjemnością korzystałam z okazji i akceptowałam lub doświadczałam życia takim, jakie było.
Z czego jesteś najbardziej dumna?
Jestem najbardziej dumna z tego, kim się stałam. Z cech, które wykształciłam przez lata i nad którymi nadal pracuję. Czasem te cechy są przydatne, a czasem przeszkadzają. Staram się znaleźć w tym odpowiednią równowagę. Ale jestem też dumna z tego, jak udało mi się nadać sens własnemu życiu po śmierci męża dwa lata temu. To przyniosło mi wiele smutku, ale też pokazało kruchość i wrażliwość życia.
Znając siebie teraz, co powiedziałabyś sobie w wieku 80 lat?
Czy nadal tu jesteś? Mam nadzieję, że dożyję 80 lat, miałabym cudowne życie, do którego mogłabym wracać myślami, pełne pięknych wspomnień. Mam nadzieję, że po 80. roku życia zostanie mi jeszcze trochę przyszłości i, mam nadzieję, w dobrym zdrowiu.
Ostatnie wyszukiwanie w Google?
Ostatnio szukałam w Google książki, o której mówiono w telewizyjnym programie dyskusyjnym. Nosi tytuł „Wszystko, co było” autorstwa Stine Jensen. To książka dla dzieci o pożegnaniu. Pożegnaniu z osobą, sytuacją, zwierzęciem, miejscem... Wszystkie dzieci się z tym spotykają, ale jak sobie z tym radzić? To świetna rekomendacja książki.
Jak dbasz o zdrowie, zarówno fizyczne, jak i duchowe?
Zdrowo się odżywiam, staram się nie przejadać i jem jak najmniej mięsa. Nie przepadam za siłownią, ale raz w tygodniu chodzę do klubu spacerowego. Latem dużo jeżdżę na rowerze i regularnie spaceruję na łonie natury. Uwielbiam krajobraz Uiterwaarden, niedaleko mojego domu. Zawsze stawiam sobie cel i do niego dążę. To utrzymuje mnie w dobrej kondycji duchowej.
Co robisz jako pierwsze rano, by pozytywnie rozpocząć dzień?
Słuchanie ptaków, gdy wstaję rano, to piękny początek dnia. To naprawdę potrafi mnie uszczęśliwić.
Ile masz lat?
Mam 61 lat.
Mieke ma na sobie koszulkę Juvia, czapkę Acne Studios.
Makijaż: Esther van Maanen
Fryzura: Mark van Westerop
Stylizacja: Dayenne Bekker
Lorum ipsum
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.











