Odpoczynek, Czystość i Rutyna

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Oficjalnie nadeszła jesień, ale ponieważ lato w Holandii pojawiło się z opóźnieniem, jesień również zdaje się być kilka tygodni spóźniona.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Kategoria

jestem dee

Data

25/09/2024

Długość

4 min czytania

Share

Jako ktoś, kto rozkwita w cieple lata, wcale mi to nie przeszkadza. Chętnie przyjmę łagodną pogodę przez cały rok.

Ale gdy nad tym myślę, zdaję sobie sprawę, że to nie do końca prawda. Moje ciało już przygotowuje się na nadejście jesieni i zimy. Czuję, jakby okiennice powoli się zamykały — inaczej niż latem, gdy są szeroko otwarte. Teraz wycofuję się, choć na razie tylko w myślach. To tak, jakby moje ciało szeptało: „Przygotuj się; nadchodzi zima.”

Lorum ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Prostota i Rutyna

Dobre, stare trzy R

Dzisiejszego ranka, gdy obudziliśmy się o 7 rano, było jeszcze ciemno. Wczoraj słońce witało nas o świcie, ale dziś było inaczej — szaro i deszczowo, co z pewnością nie sprzyjało światłu. Jednak to, co uderzyło mnie najbardziej, to poranna ciemność. I w tej chwili poczułam, że to oficjalne: jesień naprawdę nadeszła.

W weekend przeczytałam artykuł Wilmy de Rek, zachęcający do powrotu do „dobrych, starych trzech R” — tradycyjnej holenderskiej zasady oznaczającej Odpoczynek, Czystość i Rutynę (Rust, Reinheid i Regelmaat po holendersku). Trzy proste słowa, wszystkie zaczynające się na „R”, które od dawna stanowią przewodnią zasadę dla dzieci. Czytałam ten tekst z nostalgią, bo te trzy R były moim mottem, gdy urodził się Finn, słowami mądrości z odległej przeszłości: „Dzieci potrzebują odpoczynku, czystości i rutyny.” I gdy się nad tym zastanawiam, zastanawiam się — dlaczego tylko dzieci? Czy dorośli nie potrzebują tego samego?

Prostota i rutyna

Trzy R brzmią okropnie staroświecko, a nawet protekcjonalnie, ale być może mają więcej znaczenia, niż myślałam, gdy byłam młodsza. W tym etapie życia coraz bardziej pragnę więcej odpoczynku, więcej porządku i więcej przewidywalności. Przy zapracowanych dniach pełnych planów i obowiązków odpoczynek jest niezbędny, by wytrwać, a prostota i rutyna dają rytm potrzebny do zachowania równowagi. Trzy R odzwierciedlają tęsknotę za spokojem zamiast chaosu, za jasnością zamiast stresu, za przewidywalnością w coraz bardziej nieprzewidywalnym świecie. A gdy zbliżam się do menopauzy, chaos i nieporządek są coraz mniej mile widziane. Potrzebuję solidnych podstaw, które podtrzymają życie pełne wygody i spokoju — bo jeśli jest coś ważniejszego niż kiedykolwiek, to właśnie odpoczynek. W dzisiejszym zabieganym świecie, pełnym niekończących się ekranów i list zadań, odpoczynek stał się luksusem.

Lorum ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Trochę historii

Zdrowa rutyna

Gdy czytałam dalej artykuł, natknęłam się na sekcję, której się spodziewałam — tę omawiającą nasz zegar biologiczny. Potwierdziła ona uczucie, które miałam dziś rano, budząc się w ciemności i zastanawiając się, czy tak właśnie powinno być. Zegar społeczny, jak sugerowała starożytna mądrość, powinien być naprawdę zsynchronizowany ze wschodem i zachodem słońca, ponieważ zegary to przecież wynalazek człowieka. Ale my również dobrze funkcjonujemy, gdy podążamy za rytmami przyrody.

Zdrowa rutyna jest elastyczna, dostosowuje się do pór roku, a także do cykli życia – nastolatki i młodzi dorośli to niemal zawsze sowy nocne, podczas gdy w starszym wieku rytm staje się nieco nieregularny, a ogólnie zegar biologiczny każdego działa trochę inaczej. Światło słoneczne codziennie resetuje te zegary, dzień po dniu, jak podaje artykuł Wilmy.

Trochę historii

Pojęcie trzech R wprowadziła Aafke Gesina van Hulst, znana jako Sien, urodzona w 1868 roku, najstarsza córka mennonickiego producenta płytek i jego społecznie aktywnej żony. Z czasem idee Sien zostały dostosowane do współczesnego życia, ale sedno jej filozofii pozostaje prawdziwe. Nasz zegar biologiczny — to maleńkie centrum dowodzenia w mózgu, które rządzi rytmem ciała — reaguje także na pory roku. Może więc nie jest złym pomysłem, by uważniej słuchać swojego ciała, gdy zmieniają się pory roku. Rutyna pozostaje elastyczna, dostosowując się do cykli przyrody, a nie sztywnego zegara społecznego.

„To naprawdę do mnie przemawia: brak budzika o 7 rano w miesiącach zimowych i może wstawanie godzinę wcześniej latem. Wolę dłużej leżeć w łóżku, gdy na zewnątrz jest ciemno, i wstać, gdy wschodzi słońce. A może to wszystko dlatego, że staję się starsza, a moja potrzeba odpoczynku, czystości i rutyny stała się silniejsza. To musi być to — bo dziesięć lat temu śmiałabym się, gdybym napisała te słowa. Nic nie jest bardziej zmienne niż człowiek.

Jutro budzik znów zadzwoni o 7 rano, a dziś wieczorem, gdy słońce zajdzie około 20, jeszcze przez godzinę będę przeglądać telefon, by zobaczyć, co robi reszta świata.

Lorum ipum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

W 1905 roku pielęgniarka okręgowa z Harlingen, Sien van Hulst, wprowadziła dewizę odpoczynek, czystość i rutyna, która od tamtej pory nigdy całkowicie nie zniknęła. Same słowa niosą ze sobą kojącą moc, zachwycającą obietnicę porządku i kontroli, ładu i spokoju. Ale o czym dokładnie mówimy, gdy rozmawiamy o odpoczynku, czystości i rutynie? Dlaczego najlepsze pomysły przychodzą nam do głowy pod prysznicem? Czy nie staliśmy się zbyt czyści? I kiedy ludzie stali się niewolnikami zegara?

Wilma de Rek bada „wielką historię” trzech R i pokazuje, jak zwłaszcza w dzisiejszym zabieganym świecie możemy je wykorzystać, by żyć zdrowiej i przyjemniej.

Autorka: Wilma de Rek Wydawca: Nijgh & Van Ditmar