Pascale

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Kategoria

spodenki

Data

27/06/2021

Długość

7 minut czytania

Udostępnij

Powiedz nam, co chciałabyś, abyśmy o tobie wiedzieli?

Nazywam się Pascale, jestem mężatką i matką dwóch dorosłych synów, którzy nadal mieszkają w domu wraz ze swoimi dziewczynami. To dwie urocze dziewczyny i lubię myśleć o nich jak o moich „synowych”. Wszystko to sprawia, że nasz dom jest wesołym i pełnym życia miejscem. Bardzo interesuję się innymi ludźmi. Każdy ma swoją fascynującą historię, która nigdy nie jest do końca taka, jak się spodziewasz. Sztuką jest pozostać bez uprzedzeń i zawsze być otwartym na miłe niespodzianki. Uwielbiam też przebywać na łonie natury, jest tak spokojna i uzdrawiająca. Nie możemy się bez niej obyć i powinniśmy ją kochać i pielęgnować. Jeżdżąc na rowerze, ciągle odkrywam, jak piękne są Niderlandy.

Jaką pracę wykonujesz?

Od dwunastu lat prowadzę własną firmę jako terapeuta Sensi i medium. Równocześnie pracuję jako recepcjonistka i telefonistka w miejscowym szpitalu.

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Moim celem zawsze było wychowanie dzieci na zadowolonych, samodzielnych dorosłych i patrząc na nich teraz, mogę z wdzięcznością powiedzieć, że mi się to udało.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Jakie według ciebie były najlepsze i najgorsze strony starzenia się?

Najlepszą stroną starzenia się, powiedziałabym, jest to, że przestajesz zaprzątać sobie głowę bezsensownymi troskami. Dzięki życiowemu doświadczeniu stajesz się mądrzejszy, jasnowidzący i bardziej pogodny. Wadą starzenia się jest to, że w głowie nadal czujesz się dwudziestolatkiem, ale twoje ciało ma własne pomysły i coraz częściej dokuczają ci bóle i dolegliwości. Pewnym znakiem wieku jest, gdy zauważysz młodego dorosłego zastanawiającego się, czy może ustąpić ci miejsca w towarzystwie. Wtedy wiesz na pewno: „Jestem stary”.

Jaką radę dałbyś swojemu młodszemu ja?

Że nie możesz kontrolować wszystkiego, co ci się w życiu przydarza. Masz jednak wybór – możesz zdecydować, jak na to zareagujesz, i w tym tkwi twoja siła.

Jakie było największe ryzyko, jakie kiedykolwiek podjąłeś?

Trzy lata temu, wbrew zdrowemu rozsądkowi, wpadłam na genialny pomysł, by po raz pierwszy nauczyć się jeździć na nartach. Patrząc wstecz – nie podobało mi się to, byłam przerażona na śmierć i to cud, że ja lub którykolwiek z narciarzy w moim bezpośrednim otoczeniu nie skończyliśmy z kontuzjami.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Integer nec odio. Praesent libero. Sed cursus ante dapibus diam. Sed nisi. Nulla quis sem at nibh elementum imperdiet.

Integer nec odio.

Gdybyś miała etykietę ostrzegawczą, co by na niej było?

Jestem bardzo wrażliwą osobą i po prostu nie potrafię znieść niesprawiedliwości, uprzedzeń oraz krótkowzrocznych punktów widzenia. Oczywiście sama nie jestem święta, ale z wiekiem nauczyłam się robić krok w tył i rozważać sprawy, zanim wyciągnę wnioski o ludziach czy sytuacjach.

Masz jakieś żale?

Tak, pozostawanie w beznadziejnych pracach, bo potrzebowałam pieniędzy. Po prostu nie wierzyłam wystarczająco w siebie i czułam ciężar oczekiwań społecznych dotyczących tego, jak tradycyjnie powinny zachowywać się kobiety, czyli być miłe, uprzejme i troskliwe. To mnie niepokoiło i długo mnie powstrzymywało. Dostosowywałam się do tego stopnia, że stawałam się mniej sobą, a w efekcie traciłam szanse i możliwości, które mogły się pojawić na mojej drodze.

Jakie było twoje ostatnie wyszukiwanie w Google?

Post NL, śledzenie przesyłki, gdzie jest teraz twoja paczka?

Ile masz lat i na ile się czujesz?

Mam 52 lata i czuję się na 52. To w porządku, bo rozumiem, że nie chodzi o to, ile masz lat, lecz jak żyjesz. Jeden dzień może być jak zabawa, a następny pełen ponurości i złych wieści, z nadciągającymi burzowymi chmurami. Powinniśmy być wdzięczni za to, że żyjemy i że zegar życia tyka. Nic nie trwa wiecznie, więc śmiej się, gdy możesz, i płacz, gdy tego potrzebujesz.

Stylizacja Dayenne Bekker

Makijaż Esther van Maanen